środa, 7 stycznia 2015

Capitulo 24



~Federico~ 

Wkurzyła mnie. Wkurzyła? Wkurwiła mnie. Krzyczała na mnie. Nienawidzę jak ludzie na mnie krzyczą. Jestem szefem mafii, zasłurzyłem sobie na szacunek. Nikt nie będzie mną pomiatał. Nawet ona. Nie pozwolę na to. Jeżeli ja coś mówię to tak ma być. Przyciskam pedał gazu trochę mocniej, wiem że nie powinienem jeździć, bo nadal nie odzyskałem prawka, wiem że niepowinienem przekraczać prędkości, ale muszę odreagować, a adrenalina jest jedynym co może mi teraz pomóc. Wyjeżdżam z autostrady i wjeżdżam na totalne bezludzie. Wciskam pedał gazu do końca, a licznik pokazuje 250 km/h . Jestem bogiem, a bynajmniej tak się czuje. Nie myśle o tym jak zła może być moja dziewczyna, nie myśle o konsekwencjach mojej jazdy. Myśle tylko o przyjemności jaką daje mi jazda. Kocham to. Kocham być niezależny. Uwielbiam gdy ciśnienie wciska mnie w fotel. Chwila nie uwagi, zwierze na drodzę, a auto rozbite. Cholera jasna, moje biedne autko. 

~Leon~ 

Spijam trzecie piwo, a Diego podstawia mi kolejne. Nie rozmawiamy. Nie rozmawialiśmy. Czuje się jakbym rozumiał się z nim bez słów. To dziwne. My się przecież nienawidzimy. Ale wiem, że będę musiał z nim pogadać, muszę się komuś wyżalić. 
- Diego? 
- Co? 
- Wiedziałeś? 
- Tak
-Hmmm.. Kto jeszcze wiedział? 
- Fran, Lu, Camila 
- I żadna mi nie powiedziała, od kiedy ty wiesz? 
- Pamiętasz w szpitalu podszedłeś do mnie i powiedziałeś, że Fran mnie zdradziła, to wcale nie chodziło o mnie i Fran, chciałem ci powiedzieć, ale ona powiedziała mi, że Violetta zrobi to sama, przepraszam 
- Nie masz za co, nigdy nie byliśmy na tyle blisko, żebyś mówił mi takie rzeczy, ale zawiodłem się na Lu, przecież jesteśmy przyjaciółmi, czemu mi nie powiedziała ? 
Moje oczy są pełne łez, czuje się zdradzony przez dziewczynę i przyjaciółkę, jak one mogły to wszystko ukrywać? 
- Lu nie widzi nikogo innego po za Federico, on namieszał jej w głowie. Nie pamiętam nawet kiedy ostatnio z nią rozmawiałem. Pewnie nawet zapomniała o tej całej sytuacji i ci nie powiedziała. 
- A może po prostu chciała ukrywać prawdę tak jak inni, może miała w dupie moją niewiedzę, może wolała ukrywać wszystko, bo tak było jej łatwiej ? 
- Nie mów tak, wiesz jaka jest Ludmila. Wiem, że była zła na Vilu, a potem dowiedziała się, że Fede miał wypadek i targały nią emocje. Jestem pewny, że po prostu zapomniała o tym wszystkim, sama ma też dużo na głowię. 
W sumie Diego ma rację, nie mogę jej za to obwiniać. Nie zrobiła nic złego, sama ma swoje własne problemy i napewno jest jej z nimi ciężko, a ja jestem egoistycznym chamem, który myśli tylko o sobie. 
- Masz racje, po prostu zaczynam wariować, nie wiem co robić i co myśleć, mam pustkę w głowie. 
- Domyślam się, wydaje mi się, że powinieneś wszystko na spokojnie przemyśleć. Jak chcesz możesz zostać tu na noc. Zadzwonie do Fran i powiem, żeby została u Violetty, jej pewnie też to się przyda. 
- Naprawdę mogę zostać? 
Jestem zdziwiony, Diego oferuje mi pomoc, czyżby to początek nowej przyjaźni? 


~Teo~ 

Ja rozumiem szef-szefem, przyjaciel-przyjacielem, ale żeby kazać mi jechać do Santa Rosa, po to żeby odebrać go, ponieważ rozbił się samochodem już drugi raz to totalna porażka. Lubie Pasquarelliego, ale on za bardzo zaczął popisywać się przed swoją laską. W sumie co do niej, to niezła z niej dupa. Dziwi mnie fakt, że jest z tak sztywniakiem jak on. Czasem mam ochotę wziąć pistolet i jebnąć mu kulkę w łep, ale jest moim przyjacielem i nie mogę tego zrobić. Skręcam swoim srebrnym audi A4, a moim oczom ukazuje się dymiące BMW X6 i Federico opierający się o samochód. Zabawny widok nie powiem, że nie. 
- To co szefie, podwieść Cię? 
- Nie, no po co, wezwałem sobie ciebie bo mi się nudziło, jasne, że masz mnie podwieść 
Włoch ciągnie za klamkę i wsiada do samochodu 
- A co z samochodem? 
- Kupię sobie drugi 
Bawi mnie jego rozrzutność, zawsze gdy kierowałem jego auto to darł się na mnie, że mam go nie rozbić, a gdy jemu się to zdarzyło to stwierdza, że kupi sobie nowy 
- A czemu nie zadzwoniłeś do swojej dziewczyny, żeby cię podwiozła? 
Wiesz, że masz zabrane prawo jazdy? I co ty wogóle robisz 67 km od Buenos Aires? 
- Ludmila prowadziła 
To wszystko wyjaśnia ona prowadziła, on krzyczał, ona się wkurzyła i wyszła, on żeby się odstresować postanowił wyjechać pojeździć poza miastem. Chyba każdy w naszej ekipie spełniał ten scenariusz z Pasquarellim. Gratuluje tej dziewczynie wytrwałości. 
- Jak zamierzasz ją przeprosić? 
- Skąd wiesz, że się pokłóciliśmy? 
- Znam cię stary, wiem jak trudno jest prowadzić samochód kiedy siedzisz obok. A i mówię to po raz pierwszy i ostatni tego dnia, jeżeli jak kolwiek skomentujesz moją jazdę to wysiadasz, zrozumiałeś? 
- Tak, mam dosyć wytykania ludziom błędów jak na jeden dzień. 
- Hola, Hola stary, co z tobą? Jesteś chory? 
Przykładam dłoń do czoła Włocha, to musi być cud, on nie będzie mi narzekał podczas jazdy? Dzięki panie Boże za ten piękny dar. 
- Jedź już i mnie nie denerwuj. Ludmila na mnie dzisiaj krzyczała.
No to pięknie, ale sobie dziewczyna przerąbała. Współczuje jej. 
- Nieźle, widzę że pani Ferro ma pazurki 
- Zamknij się i nie mów do niej pani, jest od ciebie młodsza baranie 
Boże, jak on mnie denerwuje, to będzie bardzo długa podróż. 


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

No cześć <3 

Mam nadzieje, że rozdział wam się podoba <3 

Jestem strasznie zmęczona i wgl ;( 
Jako, że teraz będę miała czas dla siebie to idę czytać wasze blogi <3 

A więc pozdrawiam i zapraszam jutro na next <3 
Ola <3 :* ! 

wtorek, 6 stycznia 2015

Capitulo 23 + 7LBA



~Diego~ 

Wygłupiłem się. Cholernie się wygłupiłem. Po co ja w ogóle do niego pisałem, przecież jesteśmy wrogami. Nawet nie raczył odpisać. 
Czy napisanie głupiego ' spadaj Hernandez' jest takie trudne ? Czuje się głupio. Ale przecież prosił o pomoc, prawda? Chciał, żeby ktoś mu pomógł. Zakładam, że chodzi o Violette, pewnie przyznała się do zdrady, a Leon nie ma z kim pogadać, więc powinien przyjść, ale z drugiej strony my się nienawidzimy. Napewno pójdzie do Ludmily i Federico, żeby im się powyżalać. Z tego co mówiła mi Lu to Verdas i Pasquarelli są ze sobą bardzo blisko od pewnego czasu. Ja w sumie nie kontaktuje się z Włochem, nie ukrywam nie lubie go przez to, że nie było go wtedy kiedy blondynka go potrzebowała. I tak naprawdę denerwuje mnie to, że ona od razu do niego poleciała. Wiem, prawdziwa miłość nigdy nie rdzewieje, ale ona się przez niego stoczyła. A to nie powinno być tak szybko wybaczone. 
Moje rozmyślenia przerywa dzwonek, czy to możliwe, aby był to Leon? Nie, to nie może być on. Szybkim krokiem podchodzę do drzwi, otwieram je, a moim oczom ukazuje się zapłakany szatyn 
- Pomóż mi Diego, błagam 
Nie mam serca odesłać go gdzie indziej, nigdy nie widziałem go w tak paskudnym stanie. Uchylam mu drzwi , a gestem dłoni wskazuje na salon. Kto by się spodziewał, że jest aż na tyle zdesperowany? 

~Tomas~ 

Klub, dom, klub, dom, klub, dom... Tak wygląda każdy mój dzień. Pozwoliłem jej odejść. Nie dałem jej szansy, a teraz żałuje. Ona mnie kochała, ale ja widziałem wtedy tylko Violette, a teraz płace za swój błąd samotnością. Po raz kolejny przechylam kieliszek pełen wódki i spijam zawartość. Pieprzone życie. 

~Ludmila~ 

Spędzanie czasu z Fede jest moim ulubionym zajęciem, no oprócz jazdy samochodem. Nienawidzę  prowadzić pod presją, a z nim inaczej się nie da. 
Mój ukochany od piętnastu minut drze na mnie ryja, ponieważ zbyt 'gwałtownie hamuje'. Rozumiem, auto jest dla niego ważne, ale bez przesady. Mam ochotę wysiąść i zostawić go na środku tej kretyńskiej autostrady samego, ale nie mogę. A czemu ? Bo go kocham. Zasrana miłość. 
- Ludmila, patrz na drogę, ustaw lusterka, nie hamuj tak gwałtownie
Nie wytrzymuje, no po prostu nie daje rady. 
- ZAMKNIJ SIĘ W KOŃCU ! 
Federico odwraca głowę w moim kierunku, po wyrazie jego twarzy widzę zdziwienie. No tak krzycze na szefa mafii. Na niego nie wolno krzyczeć, przynajmniej tak twierdzi Teo. Polubiłam go. Jest naprawdę zabawny i nieziemsko przystojny, Fede i tak jest lepszy, ale jest na czym zawiesić oko. W każdym razie nieważne. 
- Czy ty na mnie krzyczysz? Wiesz czym grozi ci krzyczenie na mnie kochanie? To, że jesteś moją dziewczyną, nie oznacza, że możesz sobie na tyle pozwalać. Pamiętaj, że mam broń i nie zawaham się jej użyć. Martwa, przynajmniej nie będziesz prowadzić. 
- Co ty powiedziałeś? 
Nie mogę w to uwierzyć. Czy on mi właśnie grozi? 
- Powiedziałem, że nie pozwoliłem ci na siebie krzyczeć 
- Ale ty możesz drzeć się na mnie w nieskończoność przez jakieś pieprzone auto, prawda? 
- Jestem szefem mafi, mogę wszystko 
- Może i możesz dużo, ale nie będziesz mną pomiatać czupku. Ludmila wychodzi. 
Otwieram drzwi samochodu i wychodzę, a ten kretyn odjeżdża z piskiem opon. Cholerny egoista. 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Hello ! 
Jak u was mordeczki? 
U mnie, tragedia-.- 
Musiałam iść na piechotę pięć kilometrów przez miasto, ponieważ przez jakieś głupie święto, ulice zostały zamknięte i tramwaje nie jeździły. Tragedia -.- 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 

Znowu zostałam nominowana ^^ 
Tym razem przez 
Alexandra Ludwig 
Z tego bloga 

A oto moje odpowiedzi 


1. Jak masz na imię?

Ola <3

2. Twoja ulubiona piosenka

Rescata mi Corazon <3 
Uwielbiam *.* 

3. Gdybyś mogła wybrać jeden odcinek w którym chciałabyś wystąpić z trzech sezonów Violetty, to jaki by to był i dlaczego?

Hmmm... Sama nie wiem może w 80 w trzecim sezonie, wiedziałabym przynajmniej czy będzie Fedemila 


4. Czytasz książki? Jeśli tak to jaka jest twoja ulubiona?

Tak, porzucone ofiary i kolekcjoner <3 

5. Od kiedy jesteś V-lover?

Od kiedy zobaczyłam Ruggera <3 

6. Co Cię zmotywowało do pisania bloga?

Wasze blogi i moja wyobraźnia <3 

7. Twoje hobby?

Słuchanie muzyki i pisanie opowiadań <3 

8. Grasz na jakimś instrumencie? ;) Jakim? 

Niestety nie ;( 

9. Ulubiona para z serialu?

Fedemila <3 

10. Ulubiony film lub serial

Harry Potter i inscygnia śmierci cz.2 

Ron i Hermiona <3 :* ! 

11. Ulubiony kolor :)

Czarny ! 

PRZEPRASZAM !!!

Niestety, jako że nie wiem kogo mam nominować, bo nominowałam już dużo osób to nie wypisuje nominacji, więc jeżeli :

CZYTASZ MNIE A NIE OTRZYMAŁEŚ WCZEŚNIEJ NOMINACJI PRZEZE MNIE TO NOMINUJE CIĘ TERAZ <3 

A tu są pytania : 

1. Ulubiony bohater i bohaterka z serialu 
2. Co sądzisz o trzecim sezonie Violetty? 
3. Gdybyś mogła zmienić coś w naszym fioletowym serialu to co by to było?
4. Gdybyś mogła zamienić się miejscem z jedną postacią serialu to kim byś była?
5. Czy jedziesz na koncert Violetta live w Łodzi? 
6. Którą pare z serialu lubisz najbardziej?(wyjaśnij swój wybór)
7. Czy czytasz mój blog? 
8. Co zmotywowało Cię do napisania własnego bloga? 
9. Czy masz swoje ulubione blogi? Jeżeli tak to napisz adresy
10. Ile masz lat? 
11. Co sądzisz o hejterach serialu 

Pozdrawiam i całuje 
Ola <3 

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Capitulo 22 +#5#6LBA



~Federico~ 

Wyczerpany opadam na łóżko obok mojej księżniczki. Kto by pomyślał, że ona jest aż tak ostra. W każdym razie poszczęściło mi się, nie każdy facet może pochwalić sie tak cudowną dziewczyną. Cieszę się, że Ludmila wszystko zrozumiała, że mimo wszystko postanowiła dalej ze mną być. Załamałbym się gdyby było inaczej. Wiem, że wciąganie jej w to wszystko jest cholernie ryzykowne. Teraz muszę na nią bardzo uważać, ale jestem pewny że dam...damy radę. 
- O czym myślisz kochanie? 
- O tobie, przez ostatni czas nie potrafię myśleć o niczym innym, a ty skarbie ? 
- Ja? O tym wszystkim, o tej całej twojej ekipie, w sumie nic nie wiem na ten temat, a chciałabym wiedzieć jak bardzo ryzykujesz
- Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz 
- Federico, teraz siedzimy w tym razem, jeżeli mam należeć do ekipy...
Tu moje myśli totalnie się wyłączyły, źrenice poszerzyły, a usta wygieły w charakterystyczny łuk. Jakie kurwa należeć do ekipy? Czy ona myśli, że będzie jeździć z nami na akcje, gdzie może połamać paznokcie? Nie ma mowy, to mój świat, a Ludmila Ferro, nie ma do niego żadnego wstępu. 
- Kochanie, ale o czym ty mówisz? 
- O tym, że od dzisiaj pracuje w mafii i tak szukałam pracy. 
- Ty chyba nie wiesz co mówisz. Nie zdajesz sobie sprawy z tego, jaka to odpowiedzialność. Jeden zły ruch i po tobie, to nie jest praca dla kretynów, a tym bardziej dla ślicznych blondynek, które cholernie dbają o to, żeby dobrze wyglądać. 
Ludmila nie możesz do nas dołączyć, ja tu dowodzę i nie zgadzam się na coś tak głupiego. 
Wstaje z łóżka, nerwy zapanowały nad całym moim ciałem. Co z tego, że jestem nagi, a chłopaki mogą wejść tu w każdej chwili? Teraz najważniejsze było, aby wybić jej z głowy głupie pomysły. 
- Federico, twoje ramiona 
No tak, zapomniałem o bliznach. Cholera, Lu nie powinna ich widzieć 
- Nie zaprzątaj sobie nimi głowy, teraz mamy ważniejsze sprawy na głowie. 
- Fede, a nie wydaje ci się, że twoje okaleczanie się powinno być naszym najważniejszym tematem. Czemu to to robiłeś? 
- Bo nie dawałem sobie rady bez ciebie, a ból pomagał mi zapomnieć, ale to już nieważne, porozmawiamy o tym, że nie należysz do ekipy. 
- Przestań zmieniać temat
Naga blondynka podchodzi do mnie i dłonią przejeżdża po bliznach. Czuje jak pod wpływem jej dotyku, zaczynają szczypać na nowo. 
Uwielbiam to uczucie. Zamykam oczy  i pozwalam jej robić ze sobą to na co tylko ma ochotę. Jej dłonię delikatnie pieszczą każdy fragment moich ramion, uspokaja mnie to. Nie mam ochoty krzyczeć, nie mam ochoty pouczać jej na temat tego, że nie powinna dołączać do mojej ekipy. Chce rozpłynąć się i zapomnieć o tym co złe. Chce zapomnieć o tym co we mnie siedzi. O tym co muszę robić na codzień. Oddaje się jej, znowu. A myślałem, że to ja noszę spodnie w naszym związku. 

~Leon~

Do:Andreas 
Masz czas? 
16.12.2014 16:32

Od: Andreas 
Sorry stary, ale nie.
16.12.2014 16:35

Do: Broadwey 
Hej stary, jesteś zajęty? 
16.12.2014 16:40

Od: Broadwey 
Dziś niestety tak
16.12.2014 16:47

Do: Camila
Hej Cam, robisz coś ważnego? 
16.12.2014 16:54

Od:Camila 
Przepraszam Leoś, ale nie mam czasu 
16.12.2014 16:56

Do:Francesca
Fran, masz chwilę? 
16.12.2014 17:02

Od:Francesca
Jestem u Violetty 
16.12.2014 17:09

Do:Federico
Stary, masz chwile? 
16.12.2014 17:12

Od:Federico 
Sorry, jesteśmy z Lu tak jakby zajęci sobą, wiesz o co chodzi, a jeżeli nie wiesz o co chodzi to chodzi o sex,ale  jak chcesz się spotkać to trzy minuty i jestem u ciebie ;)
16.12.2014 17:23

Do:Federico
Nie przeszkadzajcie sobie ;) 
To nic ważnego ;) 
16.12.2014 17:31

Do: Wszystkie kontakty
Czy ktokolwiek, może mi pomóc? 
16.12.2014 17:42

Cholerna samotność, nienawidzę tego uczucia. Czy nikt nie może mi pomóc, potrzebuje was 'przyjaciele'. 

Od:Diego
Wpadaj, jestem sam, Fran wyszła
16.12.2014 17:45

Niemożliwe, czyżby mój wróg okazał się jedyną osobą jaka przyniesie mi teraz wsparcie? 


~Camila~ 

Czym ja sobie na to zasłużyłam? Jak można było wyrzucić mnie z domu? Przeklęta Marcelina, na pewno od dawna myślała jak się mnie pozbyć, a Broadwey jest na tyle głupi, żeby myśleć, że ona go kocha. Na sam rzut oka widać, że ona się nim bawi. Tylko JA mogę dać mu szczęście. Tylko JA mogę dać mu miłość. To JA jestem tą jedyną i wyjątkową. Cholera zaczynam gadać jak Ludmila. Co się ze mną dzieje? Czy, aż tak mi odwala? To przez ciążę, hormony te sprawy. 
Ostatnio myślałam nad imionami dla dziecka na jeżeli będzie chłopczyk to dam mu na imie SATURNINO a dziewczynce ANUNCIACIÓN, tak wiem oryginalne. Nie mam zamiaru wciągać Broadweya w życie mojego potomstwa, to moje dziecko, tylko moje. 




~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 

Hejoł <3 ! 
Przepraszam za to, że wczoraj nie było nexta, ale nie miałam czasu na napisanie rozdziału, a gdy miałam czas to chciałam po prostu odpocząć. I tak dodaje rozdziały codziennie, więc wydaje mi się, że należał mi się przynajmniej ten jeden dzień przerwy ;)) 
Tak więc wróciłam ;)) 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A więc zostałam ZNOWU nominowana do LBA <3 
I znowu dwa razy ;)) 

To daje mi już sześć nominacji <3 
Oczywiście dziękuje za to <3 

A więc pierwsze LBA dostałam od cudownej 
MECHI♥♡♥♡ 
Z tego bloga:

1. Od kiedy jesteś na blogerze?

Hmm.. Od 12.12.2014 
Niedługo miesiąc mordeczki *.* 

2. To twój pierwszy blog? Jeśli nie, podaj adresy reszty (jeśli jest ich kilka)

To jest mój pierwszy blog, ale mam nadzieje, że będzie ich więcej. 

3. Jaką parę kochasz, a jakiej nienawidzisz? Za co?

Fedemila Forever tak? :*
Kocham ich za inność i wszystkie zabawne sceny, a dużo takich mają <3 

4. Czytasz mnie?

Kochanie, no ovzywiście ;)) 

5. Jedziesz na Violetta Live?

Możliwe, ale tylko po to, żeby zobaczyć Ruggero na żywo XD 

6. Kim chciałabyś być z serialu?

Ludmilą, uwielbiam czarne charaktery, a po następne całusy z Ruggero <3 

7. Jakiego nauczyciela ze Studio lubisz najbardziej?

Gregorio ;)) 

8. Który sezon ,,Violetty" był według ciebie najlepszy?

Drugi, bo Fedemila *.* 

9. Ile masz lat?

16 ;) 

10. Jak będą miały na imię twoje dzieci?

Chłopiec Nikodem, dziewczynka Nikola 

11. Ulubiony YouTuber?

Abstrachuje *.* 


A teraz drugie od cudownej 
moniczka:-)
Z tego bloga: 


1.Imię i nazwisko

Ola... 
2.Jakie masz konta i gdzie (podaj nazwy profilu)

Na blogerze ;) 
Mam jeszcze facebooka 

3.Ulubiony blogger

Nie posiadam ;) 

4.Jedziesz na VioletteLive (gdzie) lub LodoTour?

Jeszcze nie jestem pewna ;) 

5.Kto wie o twoim blogu?
Tylko wy ! 

6.Od kiedy zaczełaś przygode w świecie blogów?

12.12.2014 <3 

7.Czytasz mnie?

Oczywiście, że tak <3 

8.Co sadzisz o młym blogu?

Jest cudowny, masz talent, możesz mi go trochę oddać <3 

9.Data urodzenia ( muszę wiedzieć kiedy spamować życzeniami heh:))

30.03.1999

10.Co myślisz o hejterach?

Każdy ma prawo mieć własne zdanie ;) 

11.Ulubiona para z Violetty? 
(uzasadnij)

Fedemila, są inni i za to ich uwielbiam. 
Dwa przeciwieństwa, które się przyciągają... To jest po prostu piękne *.* 
12.Kogo byś zagrała w serialu możesz wymyslić postac i podać jej cechy

Ludmile, zdecydowanie <3 
Czarne charaktery Forever <3 

13.Który sezon najlepszy?

Drugi *.* 

14.Co byś pozmieniała w Violettcie jako serialu?

Hmmm... Więcej Fedemiły, mniej kłócącej się Leonetty <3 

15.Ulubiona piosenka, wokalista, zespół(kogo jesteś idolką)

Eminem, Ruggero Queen <3 

16.Odpowiedziałas szczerze ? i Czy odpowieda ci taka ilość pytań?

Tak i tak <3 

A teraz moje pytania: 

1. Ulubiony bohater i bohaterka z serialu 
2. Co sądzisz o trzecim sezonie Violetty? 
3. Gdybyś mogła zmienić coś w naszym fioletowym serialu to co by to było?
4. Gdybyś mogła zamienić się miejscem z jedną postacią serialu to kim byś była?
5. Czy jedziesz na koncert Violetta live w Łodzi? 
6. Którą pare z serialu lubisz najbardziej?(wyjaśnij swój wybór)
7. Czy czytasz mój blog? 
8. Co zmotywowało Cię do napisania własnego bloga? 
9. Czy masz swoje ulubione blogi? Jeżeli tak to napisz adresy
10. Ile masz lat? 
11. Co sądzisz o hejterach serialu 

A teraz te kretyńskie nominacje, niestety podam tylko 11 nominacji, ponieważ trudne było by nominowane 22 blogów, po za tym gdybym trzymała się tej zasady musiałabym nominować już 66 blogów, a to sporawo. 
A więc lecim: 


Dałam radę, a było ciężko ^^ 


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A teraz jeszcze jedno ! 

POTRZEBUJE POMOCY KTÓREGOŚ Z WAS !!!!!! 

Na czym polegać będzie pomoc? 
Na przeczytaniu planu wydarzeń, mojego One Shota i podzieleniu się ze mną szczerą opinią ! 
Jeżeli ktoś byłby skłonny mi pomóc to niech napisze to w komentarzu ;) 
A wtedy dogadamy się jakoś na priv <3 



Pozdrawiam do nexta i trzymajcie się ciepło <3 

Ola :* <3 ! 


DZIĘKUJE ZA 6.000 wyświetleń 
            KOCHAM WAS ! <3 
    
A na miesięcznice bloga, ponieważ założyłam go 12.12.2014 <3 
To w każdym razie 12.01.2015 
Szykujcie się na niespodziankę mordeczki będzie rozdzialik i One Shot <3